Pamiętam ten podkład sprzed kilku lat - był jednym z moich ulubionych. Pamiętam, że kupowałam buteleczkę za buteleczką. Jak sprawdza się u mnie teraz? Czy to ten sam kosmetyk, który skradł moje serce kilka lat temu ?
Podkład i korektor Healthy Mix
Jak pisałam już wcześniej podkład od Bourjois Healthly Mix był moim faworytem, wśród podkładów drogeryjnych. Zrobił na mnie duże wrażenie. Wiem, że sporo z Was też go uwielbiało. Miał przepiękny zapach, świetną konsystencje. Odcień 51 był idealnym neutralnym kolorem. Miał fajne krycie, nie tworzył maski.
W tym poście oprócz podkładu chce pokazać Wam korektor z tej samej serii, o tej samej nazwie - Healthy Mix.
Aby lepiej przedstawić Wam oba produkty, muszę wspomnieć kilka istotnych informacji:
- są to produkty witaminowe
- zawierają witamię A, B5, C i E
- są przedłużeniem pielęgnacji
Korektor Bourjois Healthly Mix nr 51
Jak opisuje producent jest to rozświetlający produkt, który dodaje skórze pod oczami promiennego wyglądu. Ma natychmiast niwelować cienie pod oczami i zakrywać wszelkie objawy zmęczenia. Ma lekką formułę, która doskonale łączy się ze skórą oraz daje efekt wypełnienia.
Podkład Healthly Mix nr 53
Ponownie przytoczę opis producenta, który opisuje podkład jako witaminowy, o formule, która nadaje skórze promienny wygląd, rozświetla ją. Natychmiast maskuje niedoskonałości skóry, usuwa oznaki starzenia. Utrzymuje się na skórze nawet do 16 godzin. Zapewnia półmatowe wykończenie i doskonale rozprowadza się po skórze.
Czy warto kupić te kosmetyki ?
Mam niestety mieszane uczucia. Bardzo chciałam w tych kosmetykach zobaczyć te produkty, które uwielbiałam. Niestety tak się nie stało. Poza zapachem niestety nic nie łączy starej wersji z nową. Konsystencja i formuła są podobne ale niestety brak jest dobrego krycia. Jest ono raczej lekkie niż średnie ale można go budować. Podkład bardzo podkreśla rozszerzone pory i fakturę skóry. Jeśli macie idealna cerę to pewnie będziecie zadowolone - ja niestety do nich nie należę więc oczekuje od kosmetyków troszkę więcej.
Ma bardzo lekką konsystencję, nie stapia się ze skórą - leży na niej ale nie łączy się z nią. Trwałość też nie zaskakuje - zamiast 16 godzin, które według producenta powinien wytrzymać na skórze już po 8 widać jego spory ubytek.
Jeśli chodzi o korektor... nie lubię pisać niepochlebnych opinii ale niestety nie mam wyjścia.
Niestety podobnie jak podkład jest daleki do tego co opisuje producent. Konsystencja jest dość lekka, krycie średnie. Napewno nie przykryje zasinień pod oczami. Krycie można budować ale niestety kosztem obciążenia okolicy pod oczami. Plusem jest natomiast to że praktycznie nie wchodzi w zmarszczki i długo wyglada dobrze.
A Wy jakie macie doświadczenia z tymi kosmetykami ?





